Wczorajszy wieczór przyniósł niecodzienne wydarzenie na drodze wojewódzkiej w miejscowości Goraj. Około godziny 17:45 dyżurny komendy w Biłgoraju otrzymał informację o nietypowym zatrzymaniu pojazdu. Dwie kobiety, będące świadkami niebezpiecznej jazdy, postanowiły działać, by zapobiec tragedii na drodze.

Odważna interwencja na drodze

Zgłaszające zauważyły, że samochód marki Renault, który poruszał się przed nimi, wędrował niepewnie po całej szerokości pasa ruchu. Niepokój wzrósł na tyle, że zdecydowały się na wyprzedzenie pojazdu i zmuszenie go do zatrzymania. Po skutecznym manewrze, ich podejrzenia się potwierdziły – za kierownicą znajdowała się kobieta, od której wyczuwalna była silna woń alkoholu.

Interwencja policji i ustalenia na miejscu

Na miejsce zdarzenia szybko przybyli funkcjonariusze policji. W wyniku rozmowy z kobietami, które dokonały zgłoszenia, okazało się, że kierującą Renault była 32-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego. W aucie obecny był również 37-letni pasażer, który także znajdował się pod wpływem alkoholu.

Konsekwencje prawne dla kierującej

Przeprowadzone na miejscu badanie trzeźwości wykazało, że kobieta miała prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym, policjanci natychmiast zatrzymali jej prawo jazdy. Teraz 32-latka będzie musiała stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności, znaczna grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

To zdarzenie stanowi wyraźne przypomnienie o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą jazda pod wpływem alkoholu, oraz o odwadze i odpowiedzialności obywatelskiej, która może zapobiec potencjalnym tragediom na drogach.

Źródło: Aktualności KPP Biłgoraj